Wyścigi rydwanów w Starożytnym Rzymie

Skarby Wielkopolski: Kalisz
Luty 13, 2017
Cholestaza ciążowa – czym jest?
Luty 24, 2017

Wyścigi rydwanów w Starożytnym Rzymie

Rozrywką Rzymian były między innymi wyścigi rydwanów, które odbywały się na podłużnych stadionach zwanych circusami, z których najbardziej znany jest Circus Maximus (Cyrk Wielki) w Rzymie. Jego budowę rozpoczął Juliusz Cezar a ukończył Oktawian August. Circus Maximus mógł pomieścić nawet 180 tysięcy widzów. Tor, na którym odbywały się wyścigi rydwanów otaczała trzypiętrowa widownia, pierwsze piętro zbudowane było z kamienia, a dwa kolejne z drewna. Oczywiście najlepsze miejsca w pierwszych rzędach zarezerwowane były dla dostojników, zwykli widzowie miejsca zajmowali sami, nie było biletów ani opłat. Woźnice rydwanów przynależeli do czterech obozów oznaczanych kolorami – niebieskich, białych, czerwonych i zielonych. Ze względu na kolor tunik woźniców wśród publiczności tworzyły się stronnictwa, których członkowie często zachowywali się podobnie do współczesnych kibiców piłki nożnej. Wyścig rydwanów rozpoczynał się procesją, która z Kapitolu poprzez Forum Romanum docierała do Circus Maximus. Rydwany były zaprzężone albo w dwa albo w cztery konie. Biorące udział w wyścigu rydwany pokonywały około osiem kilometrów okrążając siedem razy stadion. Przeważnie wyścigi kończyły się przed nadejściem wieczora, jednak nieraz kontynuowano je przy sztucznym świetle lamp. Widz, który uważał, że wyścig należy powtórzyć wstawał i powiewał togą lub tuniką – gdy robiła tak większość, wyścig przerywano i powtarzano.

Najlepsi woźnicy byli w Rzymie wielkimi gwiazdami. Niejednokrotnie zdobywali okazałą fortunę i uwielbienie Rzymianek. Większość z woźniców rekrutowała się spośród niewolników. Zdarzało się wszakże i tak, że niektórzy zubożali obywatele zdecydowali się na tą drogę zdobycia majątku i sławy. Podczas wyścigu, żeby nie wypuścić lejców obwiązywali się oni nimi (i dlatego zawsze nosili noże, żeby móc przeciąć lejce w razie wypadku – co nie zawsze skutkowało).
Rzymianie chętnie bywali w Cyrku Wielkim. Intelektualiści rzymscy krytykowali taki sposób spędzania wolnego czasu. A jednak cyrk przyciągał przedstawicieli wszystkich grup społeczeństwa rzymskiego. Niejeden cesarz z okien pałacu na pobliskim Palatynie z ciekawością spoglądał ku torom Circus Maximus, na którego widowni miał zresztą własną lożę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *